PROJEKT LOKALNY [S01,E02] SALON KOSMETYCZNY

Ktoś mógłby powiedzieć, że takie tematy lepiej zostawić paniom projektantkom, które niejako z autopsji znają realia i potrzeby tego typu miejsc. Jednak kiedy poznałem nasze bohaterki zrozumiałem, że w pierwszej kolejności potrzebują właśnie męskiego spojrzenia na funkcjonalność.☝️ Analizując temat dogłębnie, uświadomiłem wręcz sobie, że jedynym skutecznym „rozjemcą” może być facet!😅 Okazało się bowiem, że Panie choć pracują ze sobą 30 lat (dłużej niż są mężatkami), partnerują sobie w odwiecznym dysonansie stylistycznym…🧐 Jedna lubi srebro, druga złoto, kiedyś obie postawiły na różo-fiolety, ale tylko jedna gotowa przy fiolecie pozostać… Generalnie przyjacielskie kręcenie nosem jednej, na preferencje drugiej… i jak tu panie dogodzić bohaterom?!…🤔

Udało się ustalić punkt kontrolny, mikro-wyspę, na której każda z Pań stoi jedną nogą… Enklawa Piaskowego Różu, miejsce gdzie rodzą się róże pustyni…😊 To oczywiście moja interpretacja dość lakonicznych ustaleń, w których wyeliminowaliśmy fiolet, pseudo-mosiądz, a sam róż miał być świeży i lekki.☝️Panie nie chciały nam robić kłopotu prosząc o zbyt wiele, ale szybko ustaliłem w sobie, że całość zabłyśnie dopiero wtedy, kiedy wycyklinujemy i polakierujemy parkiet, którego plackowate styranie mocno rzucało się w oczy. Zanim jednak wyprosiliśmy nasze bohaterki, musiałem przejść u nich krótkie przeszkolenie, dzięki któremu lepiej poznałem przede wszystkim logistykę pracy w tym lokalu. Nie przeczę, że miałem w tym wielką przyjemność „opracowując” uroczą buzię Pani Moniki, która tuż przed planowanym ujęciem stała na ulicy, więc bez ściemy mogłem powiedzieć do kamery, że właśnie przyprowadziłem pierwszą napotkaną na ulicy osobę!😍

Ale do rzeczy! Mieliśmy 3 stanowiska na powierzchni 16 m2 + biurko + umywalka, raczej ciasno… Czy można dać klientkom nieco estetycznej intymności?… Tak… jeśli uda nam się zgrabnie wkomponować  coś w rodzaju parawanów pomiędzy stanowiska pracy. To właśnie stało się ideą przewodnią metamorfozy!☝️ Pozbyliśmy się kilku staroci, jednak głównym kluczem do zmiany było usunięcie całego tego parazabytkowego oświetlenia, do którego żadna z Pań przyznać się nie chciała… By wyrobić się z tym co planowałem, musieliśmy czym prędzej rozpocząć cyklinowanie i tu się nieco zeszło… Dobrze, że parkiet dębowy, bo bukowy od potoku potu naszego dzielnego cykliniarza napewno spuchłby przed końcem lakierowania…😅 Oczywiście nie mogliśmy sobie pozwolić na beztroskie oczekiwanie, aż cały proces lakierowania dobiegnie końca, dlatego dwoiliśmy się i troiliśmy, aby poszczególne warstwy lakieru kładzione były na noc, po to, by następnego dnia móc walczyć ze ścianami i oświetleniem… Ściany wystarczyło oczyścić z tapety i zagruntować przed malowaniem, jedynie zabudowę z k/g w tapecie zostawiliśmy, gdyż tam planowałem czym innym ścianę wykończyć…😎

Elektryki w zasadzie nie ruszaliśmy. Miałem w sobie radosne przeświadczenie, że to pomieszczenie będzie świetnym przykładem na kompletną zmianę klimatu bez zmiany punktów świetlnych! Na gołębim piórkiem muśniętej szarości, białe oświetlenie wybija się subtelnie, niosąc poczucie czystości światła swego…😇  Na wejściu miejsce ciężkiego fioletu zajęła różowawa tapeta z delikatnym, srebrzystym patternem, mieniącym się ochoczo wraz ze zmianą kąta patrzenia.😍 Białe szyny planowanych kotar idealnie spięły się z białymi zwisami, które zrobiły nam genialny klimat!🙌 Spójrzcie na zdjęcia, pierwotny żyrandol wypuszczony był ze środka niezbyt wykwintnego korytka spinającego dwa punkty świetlne, a my przecież mamy trzy stanowiska pracy!☝️ Bezwzględnie zamierzałem doświetlić twarz każdej z klientek, niezależnie od tego, które stanowisko zajmie! I teraz policzmy, 2 lampy x 4 zwisy = 2.66 zwisa na głowę!🧐😅✌️

Odkąd robię programy telewizyjne, ewidentnie rozwinął się we mnie pierwiastek żeński, a co za tym idzie, znacząco wzrosła moja atencja dla tkanin…🤔 Wielce się ona (ta atencja) przydała w tym odcinku. Najpierw z ekipą VadainPolska wybraliśmy rodzaje tkanin, które sprawdzą się w takim lokalu, zaprojektowaliśmy wspólnie 3 kotary + 1 roletę rzymską, a następnie pojechałem organoleptycznie ustalić najlepszy kolor do Manufaktury Wystroju. Jednak to nie wszystko w temacie! Niezależnie w HouseBerry zamówiliśmy klasycznego pufa tapicerowanego z funkcją przechowywania (kocyki, te sprawy). Materiał obiciowy w tej samej tonacji co kotary, jednak o 3 tony ciemniejszy, gdyż… wraz z pufem przyjechało sporo tego samego materiału dedykowanego panelom naściennym, które wykonaliśmy we własnym zakresie. Przy okazji Pani Monika doszła do mistrzostwa w pikowaniu! …A ile się z montażem paneli umęczyłem, tego powyższe zdjęcie nie oddaje…☝️😅 Z szytego na miarę umeblowania, cieszy mnie niebywale nowa koncepcja biurka, które wykonałem z 1 kawałka sklejki i 1 nogi! Dzięki temu siedząc przy nim, mamy na oku pacjentki, a światło wpadające przez okno, doświetla bez przeszkód przestrzeń roboczą. Co najważniejsze, Nasze Panie  Szanowne, nie będą już w drodze do biurka ocierać się bioderkami o trwałą leżącej na pierwszym łożu klientki!😅 Wykonałem również pewien mały krok dla mnie, a wielki dla tego miejsca… Umywalka została, szafka pod nią też i tylko blat wyjechał, a na jego miejsce wpłynął nowy, z wodoodpornej płyty CDF wycięty, zdecydowanie wpływający na lustro i tym samym multiplikujący się. Mała półeczka na zamknięcie zastanych płytek i kompozycja domknięta! 🙌

Tak oto powstał subtelny, klimatyczny, konsekwentny kolorystycznie salon kosmetyczny, z komfortowymi stanowiskami, dzięki światłu i kotarom. Tkaniny spinają całość, dając możliwość wysłonięcia poszczególnych stref lub doświetlenia całej przestrzeni, a światło miękko i równomiernie dociera w każdy zakątek lokalu… Co bardzo ważne, udało się pogodzić oczekiwania nie tylko każdej z naszych bohaterek, ale i różne pokolenia klientek! Te młode doceniły powiew świeżości, a te, które przychodzą od 30 lat, napewno docenią również fakt, że zamontowaliśmy również poręcze przy schodach… Ja wiem… Jesteście Panie wciąż piękne i powabne, z wiekiem dochodzi jedynie wiedza i doświadczenie, tym bardziej dbać o Was należy!😍😘❤️

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności".